Pętla nad Blechnarką

Blechnarka – Cmentarz z I wojny światowej nr 49 – Jasiłniki (Tri Kopce) – Przeł. Wysowska – Blechnarka

Zostawiamy auto w Blechnarce, w miejscu gdzie kończy się asfalt. Podchodzimy żółtym szlakiem w stronę przełęczy Wysowskiej i czarnym szlakiem tematycznym (historycznym) skręcamy w lewo. W miejscach odsłoniętych wieje silny wiatr i odczuwalna temperatura jest dość niska. Na szczęście, gdy wchodzimy do lasu, robi się cicho i przyjemnie. Czarny szlak prowadzi na cmentarz wojskowy z I wojny światowej (nr 49). Ten odcinek naszej wycieczki był nie lada atrakcją dla dzieci. Na Ropie (wzdłuż, której idziemy) można na tym odcinku zaobserwować ślady obecności bobrów (ciekawe konstrukcje tam, sztuczne „jeziorka” powstałe po ich zbudowaniu, pościnane i okorowane zębami bobrów drzewa). My schodzimy z dziećmi nad potok, dzięki czemu wszystko można zobaczyć z bliska.

Ta część trasy to również malowniczy szlak rowerowy. Oj, będzie trzeba tu wrócić na rowerze!

Po kilkunastu minutach marszu skręcamy w prawo i stromym zboczem dochodzimy do cmentarza. Warto się tu zatrzymać na chwile – cmentarz został zaprojektowany przez znanego słowackiego architekta Duszana Jurkowicza i odrestaurowany ponad 20 lat temu.

Czarny szlak doprowadza nas na grzbiet – granicę polsko-słowacką. Tata z Julią znajdują kurki ukryte pod liśćmi – mała niespodzianka J, będzie pyszna kolacja.

Pomimo braku liści na drzewach jest urokliwie i tajemniczo. Potężne buki odsłoniły swoje korony. A my, szurając butami w opadłych liściach, czerwonym szlakiem idziemy w kierunku przełęczy Wysowskiej. Czeka nas jeszcze podejście na Jasiłniki (Tri Kopce). Jesteśmy sami, nie mijamy żadnych turystów. Cisza, spokój… nagle dwie łanie przebiegają przed nami w stronę słowackich sąsiadów.

Poniżej szczytu Tri Kopce odpoczywamy. Po chwili dzieci radośnie zbiegają na dół. Na przełęczy Wysowskiej jest zadaszona wiata z ławami i stołami. Pod przełęczą dołączył do kurek samotny rydz. Czerwony szlak prowadzi dalej granicą w kierunku Jawora. My udajemy się gruntową drogą, żółtym szlakiem w stronę Blechnarki, gdzie zostawiliśmy samochód.

Dystans całkowity – 11,30 km

Czas postoju – 2:10 h

Czas ruchu – 1:54 h

Oczywiście czas przejścia jest naszym czasem. Zauważyliśmy ostatnio, że na wycieczkach z dziećmi czas ruchu = czas postoju. Trasa jest wymagająca, strome podejście na grań, podejście na Jasiłniki. Nasz 5 latek przeszedł trasę samodzielnie. 3 letniej turystce pomagaliśmy i nosiliśmy jak zachodziła taka potrzeba ;). Dzieci były zadowolone z wycieczki. Trasa może mało popularna, ale obfituje w atrakcje turystyczne, przyrodnicze i krajoznawcze.

A potem… potem jedziemy do Wysowej i odpoczywamy w Parku Wodnym. Obiad jemy w Gościnnej Chacie w Wysowej.

PS Relacja na podstawie naszego artykułu z Portalu Górskiego

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *