Gdzie wspinać się w Rudawach Janowickich, żeby nikt nie widział?

Wiele jest takich miejsc prawda?

Dziś chcemy Wam opowiedzieć o rejonach, w których rzadko można kogoś spotkać albo w ogóle 😉

Do tych skałek nie prowadzi żaden szlak. Możecie do nich dotrzeć leśnymi ścieżkami, stokówką itp.

My byliśmy tam z dziećmi, które jeszcze wtedy się nie wspinały.

Gubernator, Prezes i Maczuga

Skały usytuowane są na grzbiecie Janowickich Garbów. Dotarcie do nich utrudnia brak wyraźnej ścieżki. My wybraliśmy się w skały od strony doliny Janówki. Podejście pod Gubernatora jest strome. Na górze dość sporo drzew, na których możemy zawiesić hamak. W większości drogi są na własnej asekuracji, ale jest też kilka obitych. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – stopień trudności od II (wejściówka) do VI.3+/4.

Cisza i spokój sprzyja drzemką dzieci 😉

Decjusz i Klapaucjusz

Dwie położone blisko siebie skałki są łatwe do odnalezienia. Idąc doliną Janówki, skręcamy na wysokości Krowiarek, za mostem w prawo. Cały czas podążamy stokówką. Skały znajdują się tuż przy drodze na grzbiecie. Przez ostatnie lata przed Decjuszem i Klapaucjuszem wyrósł las, stąd dojście pod nie jest utrudnione. Skały nie mają łatwych dróg, w większości są to drogi na własnej asekuracji. Samo otoczenie jest atrakcyjne dla dzieci – dużo kamieni i wnęk :). Można się pokusić o dojście z wózkiem. W dolinie Janówki jest asfalt, a na stokówkę najlepiej turystyczny wózek.

Skalna Grzęda

Mur skalny położony na grzbiecie Janowickich Garbów między Decjuszem i Klapaucjuszem a Gubernatorem, Prezesem i Maczugą. Latem 2015 roku pod Skalną Grzędą palił się las, w wyniku czego skała została odsłonięta. Grzędę widać jadąc z przełęczy Karpnickiej w stronę Janowic Wielkich. Najprościej do skały dojdziemy idąc niewyraźną ścieżką na północ od Decjusza.

My lubimy tą skałę z różnych względów. Po pierwsze, spod skały mamy niesamowity widok na pasmo Karkonoszy. Po drugie, otwarta przestrzeń, usytuowanie na grzbiecie, sprawia, że nawet w czasie zimnej aury tu jest ciepło. Jeśli pół dnia padało, przyjdziecie tu w drugiej połowie i będzie sucho. 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *