Zamek Bolczów i Strażnica

Drugą część naszych wakacji (15.08.-19.08.) spędzamy w… ukochanych Rudawach Janowickich :). To miejsce chyba już na stałe zapisało się w naszym kalendarzu. Czy majówka, czy wakacje…musimy tu być. Przyjeżdżamy 15 sierpnia do Janowic Wielkich do agroturystyki „Pod zamkiem” pana Mariana Bochynka.

Na drugi dzień rano 16.08. wychodzimy z kwatery i… jesteśmy w lesie. Dlatego też lubimy to miejsce. Wystarczy wyjść za ogrodzenie agroturystyki i jest się na szlaku. Idziemy zielonym szlakiem na zamek Bolczów. Jest upał, ale w lesie odczuwalna jest inna. Drogę znamy już na pamięć, szybko i sprawnie wychodzimy na górę. Po raz kolejny zwiedzamy ruiny zamku. O tej porze roku nie ma tu wielu turystów, cisza i spokój.

Czarnym szlakiem podchodzimy pod Małą Strażnicę. Tu zakładamy obóz ;). Ignaś jest w swoim namiocie. Między dwoma drzewami rozkładamy hamak. Pod Małą Strażnicą jest dużo łatwego terenu – miejscami jest płasko, nie ma przepaści. Dzieci bawią się wokół. My się wspinamy na Małej Strażnicy.

Pod wieczór wracamy na kwaterę tą samą drogą. Łącznie przeszliśmy dzisiaj 4,5 km. Na kwaterze siadamy przy ognisku 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *