Zdobywamy Śnieżkę (1602 m n.p.m.)

Ze schroniska PTTK Strzecha Akademicka wyruszamy niebieskim szlakiem. Dzisiaj już nie jest tak ciepło jak wczoraj, a poza tym wieje wiatr. Od strony Śnieżki zbiegają zawodnicy. Dochodzimy do grzbietu, do czerwonego szlaku (głównego szlaku sudeckiego).

Do schroniska Dom Śląski dochodzimy zmarznięci i „przewiani”. Z wielkim szczęściem znajdujemy wolne miejsce. W schronisku jak zawsze o tej porze tłumy turystów. Po posileniu się i rozgrzaniu decydujemy się zaatakować najwyższy szczyt Karkonoszy.

Podchodzimy czerwonym szlakiem, stromo pod górę. Wieje, ale nie jest źle. Dzieci idą dzielnie. Na ostatnich metrach Tymek ma kryzys, ale udaje się nam zdobyć Śnieżkę. Wchodzimy do baru na Śnieżce, które mieści się w budynku Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego im. Tadeusza Hołdysa. Dzieci wbijają pieczątki do swoich książeczek PTTK GOT. Udaje się nam wejść do kaplicy świętego Wawrzyńca. Mamy to szczęście, że akurat Śnieżka nie była w chmurach. Silny wiatr sprawia, że na szczycie nie siedzimy długo, schodzimy Drogą Jubileuszową do Domu Śląskiego.

W schronisku odpoczywamy – i tym razem znajdujemy wolne miejsce. Schodzimy czarnym szlakiem tzw. Śląską Drogą przez Kopę, obok górnej stacji kolejki linowej do Białego Jaru. Biały Jar to miejsce, w którym doszło do największej tragedii w polskich górach – 20.03.1968 roku lawina pochłonęła 19 osób.

Dalej idziemy żółtym szlakiem do Strzechy Akademickiej na nocleg. Ku naszemu zdziwieniu dzieci nie są zmęczone dzisiejszym wejściem.

Szczegółowe dane z wycieczki:

Dystans – 10,5 km
Suma podejść – 607 m
Całkowity czas – 5,5 h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *